Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Podobne artykuły / Artykuły - Świat / Europa Zachodnia / Szwecja – kraj nowej demokracji (polemika)               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
  
Marcin Kijak [ 07-03-2010 ]
Magda Lukasiewicz, pochodząca z Polski siedemnastolatka, może zostać najmłodszą radną w Szwecji. Jej kandydatura spowodowała dyskusję na temat tego, czy tak młode osoby mogą angażować się w politykę.
czytaj więcej »
  
[ 10-06-2007 ]
"Najpoważniejszym zagrożeniem dla przyszłości Unii Europejskiej jest polski nacjonalizm" - pisze "Dagens Nyheter", szwedzka gazeta.
czytaj więcej »
  
[ 20-02-2007 ]
Minister spraw zagranicznych Anna Fotyga na konferencji prasowej w Warszawie stwierdziła, że stanowiska Polski i Szwecji w sprawach dotyczących Unii są podobne.
czytaj więcej »
  
[ 10-10-2006 ]

Szwedzi odsunęli od władzy lewicę, Szwajcarzy zaostrzyli przepisy imigracyjne, zaś Czarnogórcy przedłużyli mandat premierowi Đukanovićowi – oto dwa najważniejsze wyniki wyborczego września. Do urn poszli także Gambijczycy, Jemeńczycy, Zambijczycy i mieszkańcy Wysp Cooka, Estonii i San Marino poznały swych nowych przywódców.

czytaj więcej »
  
Ryszard Nowak ze Sztokholmu [ 06-08-2006 ]

Przerzucenie przez Bałtyk kabla elektrycznego, za pomocą którego Polska może eksportować prąd do Szwecji wywoływało tu niegdyś zacięte protesty profesjonalnych obrońców przyrody. Wskazywano na liczne niebezpieczeństwa związane z tą ingerencją człowieka w morską biosferę. Zieloni kaznodzieje, zwalczając polski eksport, nazywali prąd importowany tą drogą do Szwecji „brudnym prądem” z Polski.

czytaj więcej »
  
Ryszard Nowak ze Sztokholmu [ 07-06-2006 ]

Decyzją szwedzkiego parlamentu (Riksdag), z dnia 1 grudnia 2004 ogłoszono dzień 6 czerwca świętem narodowym Szwecji. W zamian zlikwidowano drugi dzień Zielonych Świątek jako święto powszechne. Proces decyzyjny trwał wiele lat. Pierwsze wnioski do Riksdagu w tej sprawie składano już w 1988 r. We wrześniu 1993 utworzono komisję parlamentarną do zbadania możliwości i skutków utworzenia nowego święta. Wnioski komisji rozpatrywano później w wielu instancjach. W czerwcu 2003 rząd powołał specjalną komisję, której zadaniem było przygotowanie propozycji rządowej o ustanowieniu 6 czerwca świętem narodowym Szwecji. Propozycję rządową przedstawiono parlamentowi 7 października 2004. Decyzja zapadła 1 grudnia 2004.

czytaj więcej »
  
Anna Nowacka-Isaksson ze Sztokholmu [ 27-05-2006 ]

Z pewnym opóźnieniem zorganizowano w Sztokholmie seminarium poświęcone efektom rozszerzenia Unii w Polsce, Irlandii i Szwecji. W Polsce szeroko bowiem debatowano o tej kwestii już na długo przed drugą rocznicą akcesji do UE. Media w Szwecji też od dawna donosiły, iż socjalni turyści z nowych krajów Wspólnoty, nie obciążyli - mimo wysuwanych obaw - budżetu zabezpieczeń społecznych.

czytaj więcej »
  
Ryszard Nowak ze Sztokholmu [ 31-03-2006 ]

Po tygodniowym oczekiwaniu ciekawość narodu została zaspokojona - nowym ministrem spraw zagranicznych Szwecji będzie Jan Eliasson, senior szwedzkiej dyplomacji, aktualny przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

czytaj więcej »
  Marcinkiewicz w Szwecji
Mery-Lou Nowak ze Sztokholmu [ 14-03-2006 ]

Premier Polski Kazimierz Marcinkiewicz przebywał wczoraj w Szwecji z jednodniową wizytą. W programie były m.in. spotkanie z królem Karolem XVI Gustawem, przedstawicielami parlamentu oraz plenarne obrady z premierem Szwecji Göranem Perssonem. Wizyta była początkowo zaplanowana na 30 stycznia, jednak została wówczas odwołana z powodu katastrofy na Śląsku.

czytaj więcej »
  Nieuro
Ryszard Nowak ze Sztokholmu [ 19-09-2003 ]

Mieszkańcy Szwecji nie chcą brać udziału w budowaniu wspólnego, europejskiego obszaru walutowego. Szwedzi nie czują się współodpowiedzialni za budowę nowej Europy. Nie chcą ponosić ani kosztów ani ryzyka związanego z procesem transformacji europejskiej mozaiki państw narodowych w unie narodów Europy. Tak należy odczytać wynik niedzielnego referendum w sprawie trzeciego etapu Europejskiej Unii Monetarnej, czyli wprowadzenia euro jako waluty w Szwecji.

56,1% ludności odpowiedziało „nie” na pytanie, czy chcą mieć euro jako walutę. Najbardziej negatywnie nastawione były regiony uboższe, zwłaszcza na północy kraju, z przewaga ludności słabo wykształconej. W niektórych gminach głosowało tam na „nie” aż 86% mieszkańców. Przewagę zwolenników euro odnotowano tylko w regionie Sztokholmu oraz w Skanii.

Wrześniowe euroreferendum przejdzie do historii Szwecji jako przedziwne. Już sam fakt jego ogłoszenia był bardzo kontrowersyjny. Według traktatu akcesyjnego między Unią Europejską a Królestwem Szwecji, podpisanego 16 maja 1994 przez szwedzkiego króla Karola Gustawa XVI, premiera Carla Bilda i kilka innych szwedzkich osobistości, Szwecja zobowiązała się przestrzegać również wcześniejszych aktów prawnych, stanowiących fundament Unii, w tym traktatu z Maastricht.1

W tym ostatnim czytamy: Jego wysokość Król Belgów, Jej wysokość Królowa Danii... - tu wymienione są pozostałe głowy państw - ..., którzy są zdecydowani aby... - tu następują kolejne zobowiązania. Siódme z nich mówi: Które zobowiązują się osiągnąć konwergencję ekonomiczną między swymi krajami oraz wprowadzić ekonomiczną i monetarną unię, która - zgodnie z postanowieniami tego traktatu - obejmuje również wspólną i stabilną walutę.2 Mimo tak jednoznacznego sformułowania szwedzki parlament podejmuje decyzje o referendum, które w efekcie stabilizuje fakt łamania umów międzynarodowych przez Szwecje. To, że UE na to nie reaguje jest swoją drogą dobrym sygnałem, a kiedyś być może doskonałym argumentem dla polskich polityków.

Kolejnym przedziwnym zjawiskiem był podział na stronę za i przeciw. Normalnym zjawiskiem w szwedzkiej polityce jest, że takie podziały pokrywają się z podziałem na bloki partyjne: prawicowy lub lewicowy. Tym razem wystąpiło pewne przemieszanie. Zwolennikami euro były trzy partie mieszczańskie (antysocjalistyczne) Moderaci (umiarkowana prawica), Folkpartiet (liberałowie) oraz KDS (protestancka chadecja) oraz... socjaldemokraci, reprezentowani głównie przez premiera Göran'a Persson'a oraz panią minister spraw zagranicznych Anne Lindh (zamordowana na cztery dni przed referendum). Przeciw - byli komuniści, zieloni oraz partia Centrum (odpowiednik PSL). Do tego grona dołączyły pozaparlamentarne ugrupowania nazistowskie i rewolucyjno-komunistyczne.

Centrum i socjaldemokraci zamienili się więc miejscami. Jednak zamieszanie było tym większe, że każda z partii politycznych utworzyła odrębną organizację za i przeciw. Sam rząd szwedzki był podzielony. Kilku ministrów, w tym minister gospodarki i przemysłu, Leif Pagrotsky, byli przeciwni euro. I jak tu się dziwić, że wyborcy doznali pomieszania zmysłów...!? Na kongresie centrali związków zawodowych, LO (odpowiednik peerelowskiego CRZZ), jednego z największych filarów władzy w Szwecji, postanowiono, że związki będą neutralne. Sparaliżowało to władze związkowe, które były za euro, choć nie bardzo mogły o tym mówić. Zabrakło więc tradycyjnego duetu „LO i partia” (czytaj: socjaldemokraci). W marcu tego roku pisałem na łamach e-Polityki: Jeżeli władze tych organizacji (LO i Soc.demokraci) bez zastrzeżeń opowiedzą się za euro, to będzie euro.

Zabrakło jednak tego wskazania bez zastrzeżeń. Tak ważną decyzję oddano w ręce dyletanckiego tłumu, przyzwyczajonego do przywództwa i karności wobec władzy, przez pokolenia wychowanego na bajkach o złej Europie i szwedzkiej wyjątkowości. Zadziałały mechanizmy, o których pisałem w marcu: Rzeczowe argument nie będą jednak rozstrzygające w tym plebiscycie. Znacznie większą siłę przebicia będą miały hasła odwołujące się do typowej, szwedzkiej ksenofobii, do głęboko tu zakorzenionych nacjonalistycznych uczuć, do przekonania o własnej wyższości. Są to struny łatwo dostępne i nie wymagają wirtuoza by na nich zagrał.

Nocą 14 września 2003 grano w Szwecji międzynarodówkę na szowinistycznej strunie.

Autor: Ryszard Nowak (Sztokholm)

* * * * * * * * *
1) zobacz art. 1. punkt 1. http://europa.eu.int/eur-lex/sv/treaties/dat/AU_FI_SV_accession.html#0009010007

 

2) zobacz: http://europa.eu.int/eur-lex/sv/treaties/dat/EU_consol.pdf

czytaj więcej »
1 2  następna      ostatnia 

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl