 |
|
..:: Polityka
|
 |
|
 |
|
..:: Inne
|
 |
|
| |
|
P - A - R - T - N - E - R - Z - Y
|
|
|
|
Czego oczekuje Rosja od Ukrainy? |
|
|
Bezpośrednio po kolejnej, już drugiej wizycie w Brukseli w ciągu dwóch tygodni szef ukraińskiego rządu Wiktor Janukowycz udał się na spotkanie do Moskwy. Tego samego dnia o północy odbył rozmowę z Władimirem Putinem, a nazajutrz z rosyjskim premierem Machaiłem Fradkowym i szefem „Gazpromu” Aleksiejem Millerem. Jak nie trudno domyślić się głównym tematem rozmów była kwestia eksportu rosyjskiego gazu na Ukrainę. |
| czytaj więcej » |
Gaz zamiast NATO |
|
|
Czy Ukraina stoi przed nowym kryzysem gazowym? To pytanie zadaje sobie każdy Ukrainiec. Ostatnio swoje obawy z tym związane wyartykułował prezydent Wiktor Juszczenko. Traktując o konieczności 50 proc. wzrostu cen na rosyjski gaz, który został zatwierdzony przez rząd od 1 lipca, prezydent zaapelował do przedsiębiorców o oszczędność. Konsekwencją niegospodarczego zużywania tego surowca może być kryzys ekonomiczny. Owa podwyżka jest podyktowana niepewnością i zbliżającymi się negocjacjami w sprawie dalszego zakupu gazu z Rosji. W przeddzień tych rozmów strona rosyjska zasugerowała, że nie jest to sprawa przesądzona. Moskwa składa Kijowowi kolejne propozycje nie do odrzucenia. |
| czytaj więcej » |
Ingerencja na Ukrainie, czyli rosyjska tradycja |
| Zbigniew Ekiert z Kijowa |
[ 23-03-2006 ] |
|
Już w niedzielę, 26 marca, na Ukrainie odbędą się wybory do parlamentu. Będą się one kardynalnie różnić od poprzednich. I nie chodzi tylko o sam system wyboru deputowanych. Najważniejsza różnica polega na nowych pełnomocnictwach, na znaczeniu nowej Rady Najwyższej Ukrainy. Rosja nie może pozostawać obojętna. |
| czytaj więcej » |
Koniec gazowej wojny |
| Piotr Tarasiuk |
[ 08-01-2006 ] |
|
Wreszcie udało się zakończyć spór rosyjsko-ukraiński w sprawie dostaw gazu i uniknąć w ten sposób „wojny gazowej”, chociaż media ogłosiły już jej wybuch. Pytanie tylko na jak długo moskiewskie porozumienie powstrzyma władze rosyjskie przed kolejnymi przejawami imperialistycznej polityki wobec dawnej radzieckiej republiki – Ukrainy - niosącymi za sobą zagrożenie dla państw dalej wysuniętych na zachód, w tym Polski.
|
| czytaj więcej » |
|
| Maciej Filipowicz |
[ 26-12-2005 ] |
|
Na Ukrainie mówi się o próbie zmiany układu rządzącego niewygodnego dla Moskwy przez podwyżki cen gazu. W Polsce chęć renegocjacji kontraktów gazowych odbierane jest, jako kolejna forma rewanżu za zaangażowanie Warszawy w "pomarańczową rewolucję”. |
| czytaj więcej » |
Wytyczanie granicy |
| Piotr Tarasiuk |
[ 20-11-2005 ] |
|
Przed rokiem, w wyniku pomarańczowej rewolucji, Ukraina rozluźniła więzy dzielące ją z Rosją. Podziały polityczne na linii Kijów-Moskwa zostaną niedługo przypieczętowane powstaniem nowej granicy. Tym razem w sensie fizycznym. Ukraina przystąpiła już do związanych z tym prac budowlanych. |
| czytaj więcej » |
|
| Anna Sawicka |
[ 26-09-2005 ] |
|
Przez dwa ostatnie miesiące 2004 roku byliśmy świadkami doniosłych wydarzeń, jakie miały miejsce na Ukrainie. Trudno w dniu dzisiejszym przewidzieć wszystkie skutki tzw. „pomarańczowej rewolucji”, która rozpoczęła się 22 listopada, po zarzutach sztabu wyborczego Wikotora Juszczenki o sfałszowanie wyników drugiej tury wyborów prezydenckich. Dzięki niej jednak kryzys polityczny nabrał rozgłosu poza granicami Ukrainy i zyskał międzynarodową rangę. |
| czytaj więcej » |
|
|
|
Agencja Interfaks-Ukrajina podała 17 listopada niezmiernie interesującą informację, którą niestety polskie media skrupulatnie zdewaluowały. A szkoda… Wołodymyr Łytwyn, przewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej stwierdził mianowicie, iż Marek Borowski, jego polski odpowiednik, podczas poniedziałkowej rozmowy wyraził swoje gorące poparcie dla stanowiska strony ukraińskiej w sprawie sporu z Rosją o budowę grobli w pobliżu wyspy Tuzła. |
| czytaj więcej » |
|
|
|
Od kilku tygodniu uwaga władz jak również wszystkich mediów ukraińskich skierowana jest na zamieszanie, które powstało w związku z aktywnością strony rosyjskiej w Cieśninie Kerczeńskiej, stanowiącej korytarz wodny łączący Morze Azowskie z Morzem Czarnym. Powodem zainteresowania a zarazem niepokoju jest trwająca tam budowa kilkukilometrowej grobli, zmierzająca w kierunku Ukrainy. Według prognoz i domysłów nasyp ten ma połączyć rosyjski półwysep Tamanski z ukraińską wyspą Tuzła, znajdującą się na styku granic, na styku granic, które nie są de facto wytyczone. Jest to spuścizna po rozpadzie ZSRR, utrzymanie której leży w interesie Rosji. Moskwa nie podjęła ukraińskich propozycji co do przeprowadzenia granicy państwowej. Zarówno wcześniejsze porozumienia z 1994 jak i z 1998 roku traktują o Morzu Azowskim i Cieśninie Kerczeńskiej jako o wodach wewnętrznych Ukrainy i Rosji. Inaczej rozpatruję tę sprawę najnowszy dokument z obecnego roku. Przypomnijmy, iż na początku 2003 roku między Ukrainą i Federacją Rosyjską została podpisana międzypaństwowa umowa o granicy państwowej. Przedmiotem tego dokumentu jest lądowa część granicy ukraińsko-rosyjskiej. Chodzi tutaj o delimitację odcinka lądowego bez faktycznego wytyczenia przebiegu granicy. Nie doszło natomiast do porozumienia ani do zmiany stanowisk w kwestii delimitacji morskiej części granicy. Stanowiska obu państw zasadniczo różne. Rosja nalega, aby Morze Azowskie i Cieśnina Kerczeńska stanowiły wody wewnętrzne obydwu państw, Ukraina natomiast od samego początku opowiada się za wyznaczeniem granicy zgodnie z normami prawa międzynarodowego. Nie jest to rękę Moskwie, gdyż wtedy większa cześć zasobnego w pokłady gazu i ropy Morza Azowskiego przypadłaby Ukrainie. Oprócz czynników ekonomicznych niewątpliwie istotne znaczenie odgrywają argumenty natury politycznej. Podczas gdy obecnie, aby przepłynąć przez Cieśninie Keczeńską wymagana jest zgodna Ukrainy i Rosji, wówczas decydentem byłaby Ukraina. Nie mówię tutaj o ewentualności przyzwolenia na udostępnienie przestrzeni wodnej wojskowym statkom NATO, bo to z kolei mogłoby być ogniskiem zapalnym konfliktu zagrażającego pokojowi i integralności państwa Ukraińskiego. |
| czytaj więcej » |
|
|
|
|
Ścisła współpraca między Ukrainą i Rosją, która obecnie charakteryzuje stosunki dwustronne, jest na bardzo wysokim poziomie i powinna również w przyszłości rozwijać w podobnym kierunku.
|
| czytaj więcej » |
|