Kolejny sondaż przeprowadzony na zlecenie „Rzeczpospolitej” wskazuje na rozwieranie się nożyc poparcia dla głównych aktorów polskiej sceny politycznej.
Kolejny sondaż przeprowadzony na zlecenie „Rzeczpospolitej” pokazuje wzrost poparcia dla PO. Jeżeli wybory odbyłyby się w ubiegły weekend, Platforma zdobyłaby 256 mandatów. Wówczas, posiadając zdecydowaną większość parlamentarną, nie musiałaby szukać koalicjanta, żeby przeforsować proponowane projekty ustaw.
Marek Jurek, szef Prawicy Rzeczypospolitej, wyraził gotowość do nawiązania kooperacji z PiS. Podkreślił jednocześnie, że „współpraca ta musi być jednak oparta na poszukiwaniu tego, co wspólne i na wzajemnym szacunku”.
Afera hazardowa nie odbija się na rankingach Platformy. W dalszym ciągu ugrupowanie ma najsilniejszą pozycję. Potwierdzają to wyniku sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej" i Polsatu News.
Były wicepremier i minister spraw wewnętrznych i administracji, niegdyś wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości w rozmowie z „Polska The Times” wyznał, że jesienią, ewentualnie wczesną wiosną wkroczy na scenę polityczną pod sztandarem nowej partii.
Wszystko z powodu nowej reklamy wyborczej PO. Plakat przedstawia dwie świnie pokazane od tyłu, nad nimi zaś widnieje napis: „gdzie PiS ma dopłaty dla polskiego rolnictwa?".
„Więcej dla Polski” – to nowe hasło kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego, która została oficjalnie zainaugurowana w Szczecinie.
Były senator PO Tomasz Misiak zapowiedział, że złoży w poniedziałek powództwo cywilne przeciw PiS i będzie domagał się zaprzestania projekcji spotu wyborczego tej partii.