Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Co z tą demokracją?               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 Bronze statues
 Drut wyrobowy
 Egipt
 Forum - Forumowisko.pl
 Fotografia ślubna
 Francuski warszawa
 Gadżety reklamowe
 Internet Rumia
 Katalog Polskich Firm
 Klimatyzacja
 KRETA
 Księgarnia Sportbook.pl
 Last minute Egipt
 Solidne Meble Biurowe
 Producent przewodów
 Program magazynowy
 Psycholog Wrocław
 Płytki
 Sankt Petersburg
 Telewizja Cyfrowa
 



 
Co z tą demokracją? 

18-05-2007

  Autor: Robert Olszański

Bacznie obserwując wydarzenia na arenie politycznej możemy się zastanawiać i zarazem pytać o porządek demokratyczny w naszym kraju. A wszystko zaczęło się tak niewinnie i spektakularnie od POPiS: wpierw problemy z porozumieniem na szczeblu krajowym, przedwyborcza zbieżność programowa, a następnie powyborcza rozbieżność programowa doprowadziła do zablokowania budowy koalicji. Nasuwa się tylko oczywiste pytanie: czy program obu partii tak diametralnie się zmienił, czy raczej podyktowane to było partykularnymi interesami koalicjantów?

 

 

W  tej sytuacji PiS nie popadło w samodestrukcję i uratowało się koalicją z LPR oraz Samoobroną za cenę stanowisk ministerialnych. Jednak sielanka długo nie trwała, gdyż powstały wyraźne zgrzyty programowe na lini Kaczyński-Leper. Brak porozumienia co do budżetu na 2007 rok doprowadziło do czasowego rozwiązania koalicji. Obawa Samoobrony i LPR przed wcześniejszymi wyborami i niepewność ponownego znalezienia się w Sejmie, spowodowała że partia butnego watażki szybko przystąpiła do rozmów, które bez wątpienia zaowocowały stworzeniem „nowej” koalicji, w której dumny Roman Giertych otrzymał stanowisko ministra edukacji. Jak wiemy nie pozostało to bez wyraźnego sprzeciwu pewnych środowisk.

Nowe pomysły ministra edukacji rodziły wiele obaw o losy młodych Polaków i kierunek edukacji na przyszłe lata. Pojawiły się też kluczowe problemy z lustracją, dekomunizacją oraz działaniem ABW. To ostatnie może budzić w nas obawy o praworządne funkcjonowanie tych organów. Częste wyjaśnienia ze strony rządu co do działalności tego organu były lakoniczne, nacechowane niejasnością i późniejszą zmianą zeznań. Warto choćby w tym miejscu  przytoczyć zagadkowe okoliczności samobójstwa Barbary Blidy, wobec której były poważne zarzuty co do pośrednictwa przekazania łapówek oraz przyjęcie ok. 500 tys. zł, ale do tej pory jest to sprawa do końca niewyjaśniona. Rodzi się zatem pytanie, czy tego typu działania mają charakter bezwzględnej nagonki niemającej nic wspólnego z praworządnością, czy też raczej ma to charakter budowania „sprawiedliwej” i „praworządnej” IV RP z silnym aparatem policyjnym. Jeżeli to pierwsze, to sprawa jest bezdyskusyjna i jasna natomiast jeśli – co jest bardziej prawdopodobne – to drugie, to możemy czuć się niepewnie, gdyż procedury demokratyczne stają się wyraźnie naginane i celowo modyfikowane, często ukryte na użytek własnych potrzeb i o tyle jest to niebezpieczne, o ile jest  świadomie i celowo realizowane w ramach procedur demokratycznych. Wobec tego stawianie sobie pytania o stabilną demokrację w naszym kraju może powodować w nas wyraźną frustrację, a  jak wiadomo fakty są nieugięte, poparcie dla obecnego rządu i obozu PiS, Samoobrona, LPR utrzymuje się nadal na niskim poziomie. A pamiętajmy, że wytrzymałość ma swoje granice. Tylko gdzie one leżą…?

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę
  Wasze komentarze
 

  IV RP [ 1 ]

(~kondzio0009, 28-05-2007 17:48)

Opis: Donald Tusk atakował braci Kaczyńskich i ich IV RP,czyli koalicję PiS-Samoobrona i LPR. Odrazu A. Lepper powiedział do dziennikarzy: "Wy to jesteście głównymi sprawcami szumu i kłótni w sejmie!Gdyby nie wy nie rozeszłyby się nasze kłótnie!Tracimy przez was autorytet!Ludzie z nas się śmieją! Wam to ktoś powinien wtulic w ten ciekawą główkę! I chyba ja to zrobię!"

  Nie taki diabeł straszny

(~Obserwator, 19-05-2007 11:42)

Opis: Na razie nic nam nie grozi. Pogląd poglądy autora mogą straszyć, lecz w należy pamiętać, że jak coś będzie nie tak to Bruksela zareaguje a i my nie damy sobie w kasze dmuchać. Sprawa ABW i inne "potknięcia" rządu są przejaskrawione przez niechętne media niekiedy inspirowane przez zawiedzionej w wyborach ekipy Tuska...

 

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl