Waldemar Pawlak zapowiedział, że opozycja zaskarży samorzĄdową ordynację wyborczą do Trybunały Konstucyjnego. Lider PSL - które oprócz PO i SLD jest organizatorem wysłuchania publicznego w sprawie ordynacji - ocenił, że nowa ordynacja jest zła i niezgodna z prawem. Opozycja twierdzi, że koalicja rządząca za pomocą nowej ordynacji chce ograniczyć rolę samorządów.
Waldemar Pawlak powiedział na konferencji prasowej, że w wysłuchaniu nie chodzi o to, kto postawi na swoim. Jego zdaniem o nową ordynację nie ma co walczyć, bo prezydent już zapowiedzial, że ją podpisze. Waldemar Pawlak dodał, że opozycja będzie apelować do Lecha Kaczyńskiego, by tego nie robił, a jeśli to nie poskutkuje, skieruje sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.
Odnosząc się do wysłuchania, lider SLD Wojciech Olejniczak powiedział, że opozycja chce rozmawiać z samorządowcami o takich zmianach w prawie, by samorządy miały więcej do powiedzienia. Jego zdaniem, udowodniły one bowiem, że potrafią zadbać na przykład o szkoły i rozwój regionalny.
Bronisław Komorowski z PO powiedział z kolei, że wysłuchanie ma dać samorządowcom możliwość zaprezetowania swoich stanowisk w tej sprawie. Przypomniał, że dzięki głosom większości koalicyjnej w parlamencie nie dano im takiej możliwości w Sejmie.
Dzisiejsze wysłuchanie publiczne z udziałem samorządowców zostało zorganizowane przez PO, SLD i PSL. Jest to odpowiedź opozycji na odwołanie przez koalicyjną większość wysłuchania, które zaplanowała sejmowa komisja samorządu terytorialnego. Zorganizowanie wysłuchania krytykuje koalicja. Jej zdaniem jest to bowiem demonstracja obliczona tylko na efekt medialny.
Uchwalona przez Sejm zmiana ordynacji wyborczej zakłada, że partie startujące w wyborach samorządowych będą mogły blokować listy dla uzyskania lepszego wyniku takiego bloku. Jutro Sejm ma rozpatrzyć poprawki Senatu do tej ustawy. Prezydent Lecha Kaczyński zapowiedział, że podpisze ustawę.