„Gazeta Wyborcza” sugeruje, że Roman Giertych chce zaproponować istotne zmiany w szkołach.
Na liście proponowanej przez ministra edukacji znajduje się między innymi ustanowienie monitoringu w szkołach czy ustalania blokad na niektóre strony internetowe. Powstała także propozycja ustalania zestawów podręczników na kilka lat z góry.
Gazeta wskazuje ba finansowe skutki tego rozwiązania. Instalowanie kamer i filtrowanie Internetu miałoby być finansowane z budżetu państwa. „Giertych chce sięgnąć po pieniądze z funduszu na stypendia dla najbiedniejszych uczniów” – sugeruje dziennik.