Aby zapisać się na listę naszego newslettera, prosimy podać swój adres email:

 

Wyszukiwarka e-Polityki :

 

Strona Główna  |  Praca  |  Reklama  |  Kontakt

 

   e-Polityka.pl / Aktualności / Afery z CBA w tle ciąg dalszy               

dodaj do ulubionych | ustaw jako startową |  zarejestruj się  

  ..:: Polityka

  ..:: Inne

  ..:: Sonda

Czy jesteś zadowolony z rządów PO-PSL?


Tak

Średnio

Nie


  + wyniki

 

P - A - R - T - N - E - R - Z - Y

 



 
..:: Podobne Tematy
13-10-2010

 

09-09-2010

 

23-07-2010

 

01-07-2010

 

30-05-2010

 

14-05-2010

  Ujazdowskie 9...

29-03-2010

  Tajna umowa SKOK-u i CBA odkryta

+ zobacz więcej

Afery z CBA w tle ciąg dalszy 

19-12-2012

  Autor: sofista
Gazeta Wyborcza w tym tygodniu opublikowała skandaliczne zdjęcia byłego już tajnego agenta służb specjalnych, Tomasza Kaczmarka, znanego bardziej jako Agent Tomek. Dziś jest on jednym z posłów z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Po ujawnieniu zdjęć, na których widać agenta pochylającego się z uśmiechem nad walizką pieniędzy, w negliżu, rozgorzała dyskusja o tym, co wolno tajnym agentom.

 

 

Julia Pitera z Platformy Obywatelskiej proponuje, aby Tomasz Kaczmarek sam zrezygnował z funkcji posła, albo został usunięty z Sejmu, ponieważ swoim zachowaniem psuje opinię wszystkim posłom. Te rewelacje dotyczące pracy jako tajnego agenta, które ujawniła Gazeta Wyborcza, rzutują również na renomę Centralnego Biura Antykorupcyjnego, w którym pracował Tomasz Kaczmarek.

Ze zdaniem posłanki PO nie zgadza się Zbigniew Girzyński, poseł PiS, który wręcz broni kolegi z partii, mówiąc, że publikacja zdjęć Agenta Tomka i opisanie kulisów akcji przeprowadzanych przez CBA, którą dokonała Gazeta Wyborcza i portal Gazeta.pl, służy działaniom przestępczym. Tym samym, poseł PiS powiedział, że dziennikarze Gazety znajdują się w ścisłych kontaktach z przestępcami i działają na ich korzyść.

Gazeta podaje, że zdjęcia, na których widać Tomasza Kaczmarka i byłego już szefa CBA, Mariusza Kamińskiego, przekazane zostały jej przez byłego funkcjonariusza CBA. To on również mówił, jak lekkomyślnie zachowywali się niektórzy funkcjonariusze. Agenci działający pod przykryciem wykonywali wspólne zdjęcia i rozprowadzali je między sobą. Trudno to nazwać działaniem ściśle tajnym.

 

  drukuj   prześlij na email

  powrót   w górę

Tego artykułu jeszcze nie skomentowano

Copyright by (C) 2007 by e-Polityka.pl - Biznes - Firma - Polityka. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.

Kontakt  |  Reklama  |  Mapa Serwisu  |  Polityka Prywatności  |  O nas


e-Polityka.pl