 |
..:: Podobne Tematy |
 |
|
| 23-10-2010 |
|
|
| 10-10-2010 |
|
|
| 09-10-2010 |
|
|
| 09-10-2010 |
|
|
| 04-10-2010 |
|
|
| 01-10-2010 |
|
|
| 28-08-2010 |
|
|
+ zobacz więcej
|
 |
Zeszłotygodniowa katastrofa pod Smoleńskiem przerwała wyścig o fotel prezydenta i diametralnie zmieniła jego dotychczasowy obraz.Śmierć dwóch kandydatów: Lecha Kaczyńskiego oraz Jerzego Szmajdzińskiego postawiła obie partie w bardzo trudnej sytuacji. Po pierwsze – związanej ze stratą ważnych dla partii osób, po drugie – z koniecznością wskazania w ich miejsce nowych osób, które będą ubiegać się o fotel prezydencki.
Zarówno w jednej, jak i drugiej partii decyzja o wyborze nowego kandydata musi zapaść jak najszybciej, co w obliczu tej tragedii z pewnością nie jest łatwe. Pojawiają się różnego rodzaju spekulacje, wedle których Prawo i Sprawiedliwość miałoby postawić na Jarosława Kaczyńskiego. Pytanie tylko czy sam prezes będzie chciał kandydować, czy może zrezygnuje ze startu, aby nie niszczyć powstającej legendy brata? Może być również i tak, że wycofa się z polityki w ogóle, choć takie rozwiązanie wydaje się być mało prawdopodobnym.
Z analogicznym dylematem zmaga się SLD. Tu z kolei słychać głosy, że kandydatem w wyborach może być albo przewodniczący partii Grzegorz Napieralski, albo Ryszard Kalisz. Podaje się również wersję, iż partia zrezygnuje z wyborów lub wystawi wspólnego kandydata z SD, czyli Andrzeja Olechowskiego.
Wypadek pod Smoleńskiem spowodował również wycofanie się z wyborów Tomasza Nałęcza.
Wybory te mogą otworzyć nowy rozdział w historii polskiej polityki i spowodować przetasowania na scenie politycznej. Interesującym wydaje się fakt, w jaki sposób będzie przebiegać kampania wyborcza. Czy tym razem politycy nie będą stosować czarnego PR i osobistych ataków, a zamiast tego pojawi się merytoryczna dyskusja prowadzona w wyważony sposób?
|